Dokument bez tytułu
 
   
 
 
     
 

 

 

  Wycieczka do Szymbarka

[2010-06-01] 
Dnia 28 maja 2010 roku grupa 6 chłopców wyruszyła na wycieczkę do Szymbarka, którą zorganizowały panie Joanna Orlik i Joanna Sycz. Pierwszym miejscem, w którym się zatrzymaliśmy był Bytów. Tam zwiedziliśmy dzieciniec gotyckiego zamku krzyżackiego, na którym znajdują się dyby oraz słup, przy którym biczowano złoczyńców. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy w dalszą drogę bezpośrednio już do prawdziwego serca Kaszub – do Szymbarka. Jadąc, podziwialiśmy piękny krajobraz z ogromną ilością jezior i lasów.
W Centrum Edukacji i Promocji Regionu czekało na nas wiele atrakcji. Zobaczyliśmy kaszubską deskę, która figuruje w Księdze Rekordów Guinnesa jako Najdłuższa Deska Świata – mierzy 36 m i 83 cm i waży 1.100 kg. Oglądaliśmy różne narzędzia ciesielskie, medyczne (np. przyrząd do wiercenia zębów na napęd nożny sprzed 150 lat!) i gospodarstwa domowego. Następnie udaliśmy się do słynnego domu „do góry nogami”. Weszliśmy do niego przez okno szczytowe. W środku widzieliśmy fotele, kanapy i telewizor przyczepione do sufitu, czyli tak naprawdę do podłogi… Na piętrze oglądaliśmy wystawę obrazów wybitnych malarzy. Wśród nich jest obraz naszego Największego Rodaka, przy którym – chwiejąc się na prawo i lewo – zrobiliśmy sobie zdjęcia. Chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym zjedzony przy kaszubskiej chacie pokrzepił nas nieco i dodał sił do dalszego zwiedzania.
Kolejnym miejscem, w którym byliśmy był Dom Sybiraka przywieziony spod Irkucka. Widzieliśmy także wagony z lokomotywą, którymi wywożono Polaków na Syberię. Nasi chłopcy – pewnie po raz pierwszy w życiu – weszli do środka lokomotywy. Ogromne wrażenie na chłopcach zrobił bunkier i nalot bombowy. Chociaż wszyscy zapewniali, że się nie bali, to jednak ich zaciśnięte dłonie w naszych dłoniach świadczyły zupełnie o czymś innym…
Na koniec pobytu w Centrum Edukacji i Promocji Regionu zrelaksowaliśmy się na placu zabaw oraz zjedliśmy zapiekanki i lody, po czym udaliśmy się w powrotną drogę do domu. Pomimo zmęczenia jeszcze raz zatrzymaliśmy się na zamku w Bytowie i tym razem zwiedziliśmy znajdując się tam Etnograficzne Muzeum Zachodnio-Kaszubskie. Widzieliśmy narzędzia rolnicze używane wiele lat temu, przedmioty codziennego użytku domowego: przyrząd do robienia masła, drewniane kołyski dla dzieci oraz warsztat tkacki, chrzcielnicę, poroża, rycerskie zbroje, zabytki archeologiczne i wiele innych ciekawych rzeczy. Podziwialiśmy także stroje kaszubskie oraz figurki przedstawiające świętych i zabawki wykonane z drewna. Zainteresowaniem cieszyła się także oryginalna toaleta sprzed wieków…
Zmęczeni, zadowoleni, pełni nowych wrażeń zakończyliśmy naszą wędrówkę po kaszubskiej ziemi. Mamy nadzieję, że nasi chłopcy na długo zapamiętają tę wycieczkę – zwłaszcza wizytę w domu „do góry nogami”!
/Joanna Orlik/

zdjecia 
powrót